Stres psychiczny ma wymiar biologiczny. Organizm w warunkach izolacji zużywa więcej wody, potrzebuje więcej kalorii, jest bardziej podatny na infekcje. Jeżeli wyposażenie nie uwzględnia tego faktu, ludzie nie przetrwają — mimo że formalnie „wszystko było”.
Fizjologia człowieka w schronie różni się od fizjologii człowieka w domu. Inne warunki — tłok, stres, hałas, ograniczona przestrzeń, brak snu — powodują, że organizm zużywa więcej zasobów, a jego zdolność do regeneracji spada. To nie jest teoria. To praktyka, którą należy uwzględnić w każdym parametrze wyposażenia.
W tym rozdziale przyjrzymy się pięciu podstawowym parametrom: woda, żywność, sen, higiena, temperatura. Dla każdego z nich pokażemy różnicę między minimum fizjologicznym — czyli tym, co pozwala przeżyć — a optimum operacyjnym, czyli tym, co pozwala przetrwać w warunkach tłoku i stresu.
Minimum fizjologiczne to wartość, poniżej której organizm zaczyna ponosić trwałe szkody. Optimum operacyjne to wartość, która pozwala funkcjonować w warunkach stresu — bez utraty zdolności do współpracy, bez agresji, bez paniki. W budowli ochronnej liczy się optimum, nie minimum.
Dlaczego? Bo budowla ochronna nie jest miejscem dla jednej osoby. Jest miejscem dla grupy. A grupa — jak pokazaliśmy w rozdziale o psychologii zagrożenia tłumu — funkcjonuje dobrze tylko wtedy, gdy każdy z jej członków ma zasoby pozwalające mu zachować samokontrolę. Człowiek na granicy minimum fizjologicznego nie jest zahartowany — jest niebezpieczny. Dla siebie i dla innych.
Woda jest pierwszym zasobem, o który wybucha konflikt. Zanim pojawi się problem z żywnością, pojawia się problem z wodą. Wynika to z prostego faktu: człowiek potrzebuje wody znacznie częściej niż jedzenia. Bez jedzenia można przeżyć tygodnie. Bez wody — dni, a w warunkach stresu i wysokiej temperatury — godziny.
Minimum fizjologiczne dla osoby dorosłej w warunkach spoczynku to około 1,5 litra na dobę. W warunkach stresu, tłoku i podwyższonej temperatury — a takie panują w budowli ochronnej — zapotrzebowanie rośnie do 3 litrów na dobę. To nie jest liczba „na wszelki wypadek”. To wartość wynikająca z fizjologii stresu.
Woda w budowli ochronnej musi spełniać trzy warunki: być bezpieczna mikrobiologicznie, być łatwa do higienicznego dozowania i być odporna na próby gromadzenia. Klasyczna butelka PET spełnia tylko pierwszy z nich. Doypack z zaworem — wszystkie trzy.
W budowli ochronnej żywność nie jest posiłkiem. Jest paliwem. Jej zadaniem nie jest zaspokojenie przyjemności, ale utrzymanie organizmu w stanie gotowości do współpracy. Dlatego każda racja żywnościowa musi być kalkulowana w kaloriach na osobę i dobę, a nie w „porcjach”.
Minimum fizjologiczne dla osoby dorosłej w warunkach spoczynku to około 1200 kcal na dobę. W warunkach stresu metabolicznego — a taki panuje w schronie — optimum operacyjne to 2000 kcal na dobę. Poniżej tego poziomu organizm zaczyna korzystać z rezerw, co prowadzi do osłabienia, spadku odporności i apatii.
Forma żywności ma znaczenie drugorzędne wobec jej wartości kalorycznej — ale tylko w teorii. W praktyce forma decyduje o tym, czy żywność zostanie spożyta w ogóle. Żywność wymagająca przygotowania (gotowania, dodawania wody, otwierania puszek) nie zostanie spożyta w warunkach tłoku. Żywność wymagająca otwieraczy, noży, naczyń — też nie. Liofilizat w porcji indywidualnej, gotowy do spożycia, z podgrzewaczem chemicznym — tak.
Sen w budowli ochronnej jest traktowany jako luksus. To poważny błąd. Sen to nie odpoczynek — to warunek utrzymania samokontroli. Człowiek, który nie spał dwadzieścia godzin, zachowuje się inaczej niż ten, który spał sześć. A w schronie będzie wielu takich ludzi jednocześnie.
Minimum fizjologiczne to 4 godziny snu na dobę. Optimum operacyjne w warunkach stresu to 6 do 8 godzin. Poniżej tego poziomu pojawiają się objawy deprywacji: drażliwość, spadek koncentracji, agresja, wycofanie.
Aby sen był możliwy, potrzebne są dwa warunki: miejsce do leżenia (nie siedzenia — leżenia) oraz minimum prywatności. W ciasnej przestrzeni budowli ochronnej oznacza to, że miejsca do odpoczynku muszą być rozłożone równomiernie i przypisane do konkretnych osób. Wspólne miejsca do spania generują konflikty — każdy chce „lepszego miejsca”.
Higiena w budowli ochronnej to nie kwestia estetyki. To kwestia zdrowia publicznego. W ciasnej przestrzeni, w której przebywają setki osób, każde zaniedbanie higieniczne może doprowadzić do skażenia krzyżowego — czyli do sytuacji, w której jeden chory zakaża dziesiątki innych.
Minimum higieniczne w budowli ochronnej to jedno mycie ciała na dobę oraz jedno użycie toalety na sześć godzin. Optimum operacyjne w warunkach tłoku to dwa mycia na dobę (jedno z dezynfekcją) oraz jedno użycie toalety na cztery godziny. Poniżej tego poziomu pojawiają się problemy sanitarne, wstyd i konflikty o dostęp.
Higiena ma też wymiar psychologiczny. Wstyd z powodu braku możliwości umycia się jest jednym z najsilniejszych źródeł napięcia w schronie. Człowiek, który czuje się brudny, jest drażliwszy, bardziej wycofany, mniej skłonny do współpracy. Dlatego pakiet higieniczny indywidualny nie jest dodatkiem — jest fundamentem stabilności całej grupy.
Temperatura w budowli ochronnej jest parametrem operacyjnym, nie komfortowym. Organizm człowieka utrzymuje stałą temperaturę wewnętrzną, ale w warunkach jej spadku lub wzrostu zużywa na to więcej energii. Energia pochodzi z żywności i wody — czyli z zasobów, które w schronie są ograniczone.
Optimum operacyjne to zakres od 18 do 22 stopni Celsjusza. Poniżej 16 stopni organizm zaczyna zużywać więcej energii na utrzymanie ciepła — rośnie zapotrzebowanie na kalorie i wodę. Powyżej 26 stopni zaczyna się problem z przegrzewaniem — rośnie ryzyko odwodnienia i omdleń.
W budowlach ochronnych bez aktywnej klimatyzacji utrzymanie tego zakresu jest trudne. Dlatego wyposażenie musi uwzględniać izolację termiczną — koce, śpiwory, maty termoizolacyjne. Musi też uwzględniać odzież — w budowli ochronnej ludzie mogą się znaleźć w tym, co mieli na sobie w momencie alarmu, nie w odzieży przygotowanej na wiele godzin przebywania w chłodzie.
Poniższa tabela podsumowuje wszystkie parametry omówione w tym rozdziale. Kolumna „optymalne” to wartości, które powinny być uwzględnione w planowaniu wyposażenia budowli ochronnej.
| Parametr | Minimum fizjologiczne | Optimum operacyjne | Konsekwencja przy niedoborze |
|---|---|---|---|
| Woda | 1,5 l / osoba / dobę | 3 l / osoba / dobę | Odwodnienie, dezorientacja, agresja |
| Kalorie | 1200 kcal / osoba / dobę | 2000 kcal / osoba / dobę | Osłabienie, spadek odporności, apatia |
| Sen | 4 h / dobę | 6–8 h / dobę | Deprywacja, spadek samokontroli |
| Higiena — mycie | 1 x / dobę | 2 x / dobę (jedno z dezynfekcją) | Skażenie krzyżowe, infekcje |
| Higiena — toaleta | 1 x / 6 h / osobę | 1 x / 4 h / osobę | Konflikt, wstyd, ryzyko sanitarne |
| Temperatura | 16–26°C | 18–22°C | Większe zapotrzebowanie na kalorie i wodę |
Z parametrów fizjologicznych wynikają trzy zasady operacyjne, które powinny być uwzględnione w każdym planie wyposażenia budowli ochronnej:
Kolejny rozdział dotyczy grup szczególnych — dzieci, seniorów, osób z niepełnosprawnościami. To one wyznaczają realne minimum wyposażenia.
Trzy podstrony, które rozwijają wątki poruszone w tym rozdziale.